To nie jest niebieska butelka 1/.6





Category: Perfumy
Zielone dusze zakochują się w cieniu drzew cytrusowych. Twój śmiech wydycha pieśń skórek yuzu, a moje pocałunki trzepoczą, białe, jak płatki neroli – gdy spoczywają na twoich ustach grejpfruta. Czerwone. Miąższ moich palców sunie po twojej jaśminowej szyi, piję błękitne morza twoich oczu i zapach twoich uśmiechów. Jest gorąco, powiew wanilii, dwojga ciał splecionych w kształcie białych piżm. Hipnotyczny lotos i rozszerzone źrenice, z moich palców płynie jak jęk geranium, pragnienie, by smakować cię jak łyk soku pomarańczowego. Zielony. Unoszę się ku tobie na skrzydłach twojej skóry-obłoków. „Słowa nie kłamią”. Nie ma dla mnie końca.
To błękitna planeta, soczysta jak pomarańcza, skąd lotos i kwiat pomarańczy tryskają jak morska piana. Mgła białych piżm i tropiki neroli kształtują kontynent waniliowych pustyń.
„Ziemia jest błękitna jak pomarańcza”
To zapach miłości.









